dup dup
kontakty z ludźmi ograniczam, bo już samo patrzenie powoduje drgawki wykurwu: przecież oni oddychają!, a co za tym idzie, wydychają gorące, nieświerze powietrze [sprawdzić, jak się pisze "świerzy"... e querrva mache, pisze się "świeży"], nieświeże, nieświeże powietrze wydalają i na dodatek ogrzane, znaczy: szkodzą mojej! moja doznaje uszczerbku. moja uważa, że gdyby ograniczyć wydalających nieświeże, gorące powietrze, miasto łosroł byłoby piękniejsze. achhh – rozmarzyła się moja – gdyby wszystkich tych wydalających nieświeże, gorące powietrze zapakować w brykiety razem z ich psami, rybkami i dziećmi oraz kanarkami, i gdyby ich podrzucić na piękną, przestronną Syberię…. achhh achhh…
Karol natomiast śni o g-p-f. echhh te noce te noce…



a jak tutaj wchodzą commenty
ja_sam
Lipiec 25, 2006 at 2:51 pm
a jak? no normalnie.
kwa
Lipiec 25, 2006 at 6:53 pm
ale coś się opuszczasz w twórczości pisanej :>
restyk
Lipiec 26, 2006 at 8:55 am
bo wiesz co? jakoś mnie ten wordpress nie ten
(( on taki nie mój jest
(( chyba jednak się zabloguję
(( kurrrrr a jaki login? wszystko już było – jak mawiał Ben Akiba.
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 8:57 am
blog.pl troche taki pocemonowy, nie ? ale tam faktycznie ci chyba lepiej będzie
a login to nie wiem może: eszelemeszebunpelesze
restyk
Lipiec 26, 2006 at 9:06 am
wypowiadane na głos brzmi fantastycznie
restyk
Lipiec 26, 2006 at 9:07 am
dobra dobra, brzmi jak jakieś zaklęcie z Tolkiena:D
a skąd wziąłeś to eszelemeszebunpelesze???
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 9:09 am
z głowy, tylko z głowy
troche tak z węgierska ?
restyk
Lipiec 26, 2006 at 9:10 am
ja to nawet wiem, że wordpress jest bardziej dorosły i profesjonalny itd… kiedyś jeszcze trafiłam na ‘dzienniki’ w sieci, jakieś jeszcze inne, superprofesjonały, o zredukowanym prawie całkowicie laju, jakichś tagach inteligentnych, zapomniałam zapomniałam
((
nooooalelubięmojelaje
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 9:11 am
trochę tak… z węgierska:D i Tolkienowsko-jakoś-tam:D
eszelemeszebunpelesze?
chopiec…:>:>? Ty normalnie tak sobie ten? albo mówisz z tyłu wiatraka, albo odpalasz onomatopeie z głowy? :>:>
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 9:13 am
to ty myśl, a ja ide sie dalej połozyc
bo tylko wpadłem spisac kogos numer tel.
narazka
restyk
Lipiec 26, 2006 at 9:13 am
gdzie położyć?
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 9:14 am
a unikasz tych ludzi na wakacjach:>:>:>:>:*?
isa
Lipiec 26, 2006 at 10:39 am
no pewnei! poruszam się kanałami:D. cześć Izydor:* czytałam na izuniocentusiu, że niedomagasz! może mały mailik do mnie? że co Ci jest? a na serio… staram się unikać, bo wieszzzz, generalnie to ja nie lubię tłumów. plażę mam nawet wynalezioną dziką, gdzie mało ludzi i trudno dotrzeć, dojechać. pojechałam do Sopotu, wyszłam na plażę i z plaży. leżeli jak śledzie! pojechałam do Redy, bo ktoś powiedział, jak tam ślicznie, unikalnie itd. to taki cypel jest. jechało się naprawdę ślicznie: w pewnym momencie autobus wjeżdża na cypel i masz wodę po lewej i po prawej, ach co za widoki! dojeżdżasz i masz coś w typie chałupywelcometo tylko brudniejsze, bardziej zapyziałe. szary miałki brudny piasek, budki z watą cukrową, wszędzie namiociki do handelku, plaża szerokości… no 2-3 m. a ludzityle, co na dorocznej pielgrzymce do Al Kaby, czarnego monolitu. nawet nie wysiadłam z tego autobusu, tylko zawinął na pętli i ziąąą, na moją dziką plażkę…
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 10:49 am
W w Misdrojach tez staram się chodzić tylko na dzika plaże. Mało ludzi, przyjemne niczym nie zakłócone plazowanie. Własciwie to taka plaża dla nudystów :]
W “centrum” to od ciula ludzi, a plaża wąziutka jak…
Chciałem to wpisać tam na blog, ale coś brakło chyba kodu html na komentarze i kiszka
restyk
Lipiec 26, 2006 at 1:10 pm
przeoczyłes jedno pole. to jest nowość na blogu: trzeba wlepać kod chyba 4-ro znakowy, żeby dodać. sprawdź.
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 1:17 pm
dla nuuudyyystóóóów :-@
goło chodzisz?
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 1:18 pm
nie nie, ale to taki odcinek gdzie, ktoś kto chce na waleta nie będzie narażony na głupie uwagi, starych pryków tam nie ma bo za daleko sie idzie
restyk
Lipiec 26, 2006 at 1:26 pm
echhh, tym lepiej tym lepiej! żadna ukraińska dżaga nie spodziewa się golasa w tej części.. możesz tam na nie czyhać, jak pająk na muchy, nastraszać i oszołomione niewolić za darmo
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 1:28 pm
mysle, że tam predzej o niemke ze sporymi zasobami euro, niz ukraińską dzage
restyk
Lipiec 26, 2006 at 1:34 pm
nooo, jakiś Ty wyrachowany :>:>
kwadryga
Lipiec 26, 2006 at 1:35 pm
Podobne mam zdanie na temat powietrza wydychanego przez te worki zarobaczonego mięsa.
Pozdro Harry…
harry_angel
Sierpień 18, 2006 at 12:44 pm