te ciepłe noce
Renaud Capuçon - skrzypce
Andrzej Bauer - wiolonczela
Paul Gulda - fortepian
Fryderyk Chopin: Introdukcja i Polonez C-dur op. 3 na fortepian i wiolonczelę
Robert Schumann: Fantasiestücke na skrzypce, wiolonczelę i fortepian op. 88
Chopin… jak sam pisał w liście do kogoś, skomponował poloneza, jako prezencik dla Czartoryskiego, u którego gościł dni kilka. By Czartoryszczanka miała czym się popisać i tatuś wiolonczelista w duecie mógł grać. Nie znał możliwości wiolonczeli, więc partia instrumentu bardzo ostrożna i niewirtuozerska. No nudy no.
Ale Schuman – panie – Schuman. Solidna, urodziwa, smaczna porcja kameralistyki. Nadto – można powiedzieć – wydarzenie organoleptyczne. I nie mam tu na myśli bodźców węchowych wionących od afektowanej sąsiadki z prawej – fuzja uszlachetnionego mydła lanolinowego dla dzieci z ogórkami w typie dramatycznego Sunflower, leczzzzz…
Wiolonczelista – Pan Behawior, sapał i porykiwał oraz trząsł policzkami, jak posokowiec. To drobiazg drobiazg. Gdyż skrzypek…. wyglądał jak stonoga. Już to prostował lewą i podkurczał prawą, za chwilę zmiana: prostował prawą lewą prawą lewą prawą… suwał zelówkami po posadzce, krzyżował nogi i podnosił obie do poziomu, a pantofle miał spiczaste i błyszczące, jak kopyta szatana. I tak też grał. Bardzo bardzo udany wieczór.;br>
22 Dotychczasowe komentarze
Leave a reply
Nie ta Pni rzadzi a jej chlebek wymiata…niemoge tego skomentowac, caloksztalt jest boski…szkoda , zze trudno sie tym podzielic i odbiorcow jest tak malo
taaa Angie, taaaa
a właściwie to czemu nie ma tutaj od sierpnia nowych postów ?
bo są gdzie indziej?
jeszcze tylko, troche stycznia, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec iii znowu będą WAKACJE !!!
ale kogo to obchodzi, nie ?
mnie, cholernie mnie!!!! i wygrana w dużego lotka.
zaglądasz tu czasem?
napisałam magisterkę na 200 stron z obrazkami, promotor będzie ją wydawał jako książkę i przyjął mnie na doktoranta… naturalnie, kiedy obronię magistra
Nie jestem wtajemniczony w “te” sprawy…ale chyba pogratulować trzeba ?
Może jako nieliczna pozostaniesz na rodzimej ziemi i z zadowoleniem będziesz robiła coś co robić chcesz i lubisz.
No to gratuluje
nikt nie jest/nie był. teraz Ty jesteś. z gratulacjami czekamy do 28-go.
ja też tu zaglądam. no dlaczego nie ma nowych wpisów? tak się nie godzi!
a jak dzie indziej, to dzie? - ja się grzecznie pytam.
jaka toja?
sry, nie przedstawiłam się. ale wstyd! już poprawiłam się w mailu :)))
[cytat]
karol on styczeń 13th, 2007
jeszcze tylko, troche stycznia, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec iii znowu będą WAKACJE !!!
[kuniec cytatu]
No patrz, jeszcze tylko maaj, i pół czerwca
właśnie się wiesz… zastanawiam: brać 30 kwie, 2 ma i 4 ma urlop?
kumasz czaczę, nie? od 28-go kwie do 6-go ma wolne, wychodzi… 8 dni!! tylko - kurwa kurwa szatan szatan - urlopu na lato zostaje only 22 dni. szlagggg, piekło gorejące i szatani!
pewnie że brać, na pewno będzie ciepłota pogodowa, którą by warto wykorzystać

ale coś ci powiem, ja mam wolne od 27 do - to będzie dopiero zajebiśćie dłuugi łikend
łatwo CI mówić! a potem na lato zostaje mi tylko 22! kurdenoooo
to ty sobie kalkuluj(?) co sie lepiej opłaca, a ja ide pomachać hantlami
gwintownicą
pozdrawiam prawie wakacyjnie..
w tym roku pewnie nigdzie nie pojadę
Jak nie będziesz miała co do roboty, możesz trzymać za dobrą pogode nad morzem !
Dzisiaj w nocy mam wyjazd.
CZEŚĆ i PA