te ciepłe noce

Renaud Capuçon - skrzypce
Andrzej Bauer - wiolonczela
Paul Gulda - fortepian

Fryderyk Chopin: Introdukcja i Polonez C-dur op. 3 na fortepian i wiolonczelę
Robert Schumann: Fantasiestücke na skrzypce, wiolonczelę i fortepian op. 88

Chopin… jak sam pisał w liście do kogoś, skomponował poloneza, jako prezencik dla Czartoryskiego, u którego gościł dni kilka. By Czartoryszczanka miała czym się popisać i tatuś wiolonczelista w duecie mógł grać. Nie znał możliwości wiolonczeli, więc partia instrumentu bardzo ostrożna i niewirtuozerska. No nudy no.
Ale Schuman – panie – Schuman. Solidna, urodziwa, smaczna porcja kameralistyki. Nadto – można powiedzieć – wydarzenie organoleptyczne. I nie mam tu na myśli bodźców węchowych wionących od afektowanej sąsiadki z prawej – fuzja uszlachetnionego mydła lanolinowego dla dzieci z ogórkami w typie dramatycznego Sunflower, leczzzzz…
Wiolonczelista – Pan Behawior, sapał i porykiwał oraz trząsł policzkami, jak posokowiec. To drobiazg drobiazg. Gdyż skrzypek…. wyglądał jak stonoga. Już to prostował lewą i podkurczał prawą, za chwilę zmiana: prostował prawą lewą prawą lewą prawą… suwał zelówkami po posadzce, krzyżował nogi i podnosił obie do poziomu, a pantofle miał spiczaste i błyszczące, jak kopyta szatana. I tak też grał. Bardzo bardzo udany wieczór.;br>

22 Dotychczasowe komentarze

  1. Upadlak on wrzesień 5, 2006

    Nie ta Pni rzadzi a jej chlebek wymiata…niemoge tego skomentowac, caloksztalt jest boski…szkoda , zze trudno sie tym podzielic i odbiorcow jest tak malo

  2. kwadryga on wrzesień 5, 2006

    taaa Angie, taaaa :D

  3. locomotiv on styczeń 9, 2007

    a właściwie to czemu nie ma tutaj od sierpnia nowych postów ?

  4. kwa on styczeń 9, 2007

    bo są gdzie indziej?

  5. karol on styczeń 13, 2007

    jeszcze tylko, troche stycznia, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec iii znowu będą WAKACJE !!!

  6. karol on styczeń 15, 2007

    ale kogo to obchodzi, nie ?

  7. kwa on styczeń 15, 2007

    mnie, cholernie mnie!!!! i wygrana w dużego lotka.

  8. kwa on styczeń 15, 2007

    zaglądasz tu czasem?
    napisałam magisterkę na 200 stron z obrazkami, promotor będzie ją wydawał jako książkę i przyjął mnie na doktoranta… naturalnie, kiedy obronię magistra :x

  9. karol on styczeń 15, 2007

    Nie jestem wtajemniczony w “te” sprawy…ale chyba pogratulować trzeba ?
    No to gratuluje :-) Może jako nieliczna pozostaniesz na rodzimej ziemi i z zadowoleniem będziesz robiła coś co robić chcesz i lubisz.

  10. kwa on styczeń 15, 2007

    nikt nie jest/nie był. teraz Ty jesteś. z gratulacjami czekamy do 28-go.

  11. tojatojatoja! on marzec 12, 2007

    ja też tu zaglądam. no dlaczego nie ma nowych wpisów? tak się nie godzi! :(
    a jak dzie indziej, to dzie? - ja się grzecznie pytam.

  12. kwa on marzec 12, 2007

    jaka toja?

  13. tojatojatoja! on marzec 12, 2007

    sry, nie przedstawiłam się. ale wstyd! już poprawiłam się w mailu :)))

  14. karol on kwiecień 20, 2007

    [cytat]
    karol on styczeń 13th, 2007

    jeszcze tylko, troche stycznia, luty, marzec, kwiecień, maj, czerwiec iii znowu będą WAKACJE !!!
    [kuniec cytatu]

    No patrz, jeszcze tylko maaj, i pół czerwca :D

  15. kwa on kwiecień 20, 2007

    właśnie się wiesz… zastanawiam: brać 30 kwie, 2 ma i 4 ma urlop? :D kumasz czaczę, nie? od 28-go kwie do 6-go ma wolne, wychodzi… 8 dni!! tylko - kurwa kurwa szatan szatan - urlopu na lato zostaje only 22 dni. szlagggg, piekło gorejące i szatani!

  16. karol on kwiecień 20, 2007

    pewnie że brać, na pewno będzie ciepłota pogodowa, którą by warto wykorzystać :D
    ale coś ci powiem, ja mam wolne od 27 do - to będzie dopiero zajebiśćie dłuugi łikend :D

  17. kwa on kwiecień 20, 2007

    łatwo CI mówić! a potem na lato zostaje mi tylko 22! kurdenoooo

  18. karol on kwiecień 20, 2007

    to ty sobie kalkuluj(?) co sie lepiej opłaca, a ja ide pomachać hantlami

  19. kwa on kwiecień 20, 2007

    gwintownicą :x

  20. karol on czerwiec 14, 2007

    pozdrawiam prawie wakacyjnie..

  21. kwa on czerwiec 14, 2007

    w tym roku pewnie nigdzie nie pojadę

  22. karol on lipiec 14, 2007

    Jak nie będziesz miała co do roboty, możesz trzymać za dobrą pogode nad morzem !

    Dzisiaj w nocy mam wyjazd.
    CZEŚĆ i PA

Leave a reply